Jesteś
Znalazłam Cię w majowy dzień
Taki zwykły
Słońce świeciło jakby
Niczemu się nie dziwiąc
Usłyszałam głos
Jakby z innego świata...
Siedliśmy w kafejce
Miałam bluzkę niebieską
A wokół kwitły bzy...
Uśmiechałam się
Przez łzy, nie wierzyłam
W swoje szczęście.
Bo przecież to miał
Być zwykły dzień!
Zakupy, witryny i samotny
Powrót do domu
Samotny wieczór
Rozmowy,telefony
Sąsiadki opowieści
O pracy w ogródku.
.........................................
Pożegnanie, bo już
Wieczór majowy zapadał
Pożegnanie bez końca
Dłoń moja ucałowana
Oszołomienie
I już tęsknota do
Kolejnego spotkania.
KW, 2019
grafika- darmoweobrazy


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz